Odkładanie
kończy się często zaniechaniem. Dobre postanowienie trzeba
wypełnić nie jutro, ale dzisiaj, nie dziś wieczorem, ale dzisiaj
rano, nie za chwilę, ale natychmiast.
~Gandhi
Robicie
noworoczne postanowienia? Jak idzie Wam ich realizacja?
Ja
robię. Z realizacją bywa różnie. Tym razem listę spiszę tu i
teraz, za rok sprawdzę co udało się zrealizować.
Moja
lista TOP 20 na ten rok:
PRIORYTETY
- Studio 40plus!
- Ostatecznie rzucić palenie!
PSYCHE
- Wstawać z uśmiechem
- Umieć znaleźć dystans do siebie i innych i nie „obnosić się” fochem
- Rozwijać swoją pasję
- Marzyć
PHYSIS
- Zrobić wszystkie zaległe badania lekarskie
- Pić 2 litry wody dziennie
- Ograniczyć słodycze
- Jeść warzywa i owoce
- Schudnąć 5 kg, albo chociaż 3 (do pierwszego dnia wiosny)
- Dbać o siebie
- Rowerek – 30 min dziennie
- Basen – 2 x w tygodniu
UMYSŁ
- Znaleźć czas na książkę i dobry film
- Język francuski - 30 min dziennie
- a może by tak hiszpański?
- Przeczytać jedną książkę, artykuł lub cokolwiek po angielsku, przynajmniej raz na miesiąc, i od czasu do czasu obejrzeć coś w oryginalnej angielskiej wersji językowej
LUDZIE
- Pamiętać o mężu;)
- Zadbać o przyjaciół (przynajmniej jedno weekendowe spotkanie miesięcznie, pamiętać o urodzinach i imieninach).
Wyczerpująco,
dość.
Trochę
tego wyszło,
to
znaczy, że jeszcze drzemie we mnie wewnętrzna siła.
A
jakie są Wasze noworoczne postanowienia?